Po wakacjach kontynuujemy nasz filmowy cykl “Forum Filmów Nie-Zwyczajnych“, który prowadzi o. Marek Kotyński CSsR, filmoznawca, teolog duchowości, wykładowca Akademii Katolickiej.
W październiku zaprezentujemy film Błażeja Hadro “Beczka. Bierzemy odpowiedzialność”. Jest to opowieść o historii wyjątkowego środowiska duszpasterskiego, które od 60 lat nie przestaje przyciągać, angażować i formować młodych ludzi.
Biografia dominikańskiej studenckiej wspólnoty “Beczka” splata się z losami Polski – od burzliwych czasów PRL-u, przez społeczne przełomy końca XX wieku, aż po współczesność. To nie tylko kronika działalności, ale przede wszystkim opowieść o młodych ludziach – pełnych pasji, wiary i entuzjazmu – którzy pragnęli zmieniać otaczający ich świat i nadal go zmieniają.
Data: 11.10.2025r. (sobota), godz. 18:00
Miejsce: ul. Dewajtis 3, Dobre Miejsce, wejście B, 1 piętro, aula
Bilety: w cenie 22/25 zł dostępne online ->link lub stacjonarnie godzinę przed wydarzeniem (kasa biletowa w wejściu B na parterze)
Fragment wywiadu z Błażejem Hadro, twórcą filmu
Kiedy pojawił się pomysł na stworzenie filmu o Dominikańskim Duszpasterstwie Akademickim „Beczka”?
Błażej Hadro: Wszystko zaczęło się od wyjazdu organizowanego dla osób, które w kolejnym roku akademickim miały być odpowiedzialne za prowadzenie grup. Ojciec przygotował dla nas wykład o historii duszpasterstwa. Dowiedziałem się wtedy, że „Beczka” od momentu założenia w 1964 roku nie była wyłącznie organizacją studencką, ale miała realny wpływ na historię nie tylko Krakowa, a także całej Polski. Duże wrażenie zrobił na mnie fakt, że studenci na przestrzeni lat inicjowali przedsięwzięcia, które „poszły w świat” i do dziś działają już jako sformalizowane, niezależne
organizacje. Wtedy poczułem, że chcę dowiedzieć się więcej o Beczce. Dopiero kilka lat później, w 2023 roku, wspomniałem ojcu Pawłowi Szylakowi, że myślę o realizacji filmu dokumentalnego. Po pewnym czasie właśnie ojciec Paweł zaproponował, żeby film powstał z okazji 60. rocznicy założenia „Beczki”. Jak się okazało, był to ostatni moment na przeprowadzenie wywiadów z pierwszymi „beczkowiczami”, którzy zakładali duszpasterstwo.
Jak wyglądał pierwszy etap prac nad filmem?
B.H.: Rozpocząłem od gromadzenia dodatkowych informacji. Dowiedziałem się, że na 40 rocznicę założenia „Beczki” powstała książka o historii duszpasterstwa. Książka pomogła mi znaleźć pierwsze osoby tworzące duszpasterstwo i obrać pewne kierunki działania. Czytałem również
biografię ojca Tomasza Pawłowskiego – założyciela i pierwszego duszpasterza „Beczki” i autobiografię ojca Jana Andrzeja Kłoczowskiego – wieloletniego duszpasterza „Beczki”. Od razu wiedziałem, że film nie pokaże całej historii. Starałem się jednak skupiać na konkretnych
wydarzeniach, które miały wpływ na dalszą działalność duszpasterstwa; na te, które „Beczkę” napędzały.

Czy pamiętasz pierwszą rozmowę przeprowadzoną do filmu?
B.H.: Pierwsza rozmowa został przeprowadzona z ojcem Janem Andrzejem Kłoczowskim, który zmarł dwa lata później – miesiąc przed premierą filmu. Jak się później okazało, był to ostatni wywiad, jakiego udzielił. Chwilę później stan jego zdrowia znacząco się pogorszył. Przystępując do tej rozmowy z ojcem Kłoczowskim nie miałem jeszcze pomysłu jak ten film mógłby wyglądać.
Wiedziałem tylko, że rozmowa musi odbyć się jak najszybciej. Dopiero później zaczął tworzyć się plan kolejnych działań. Zależało mi na tym, żeby film został oparty na wspomnieniach byłych „beczkowiczów” i duszpasterzy. Tak też się stało.


